DZIEŃ 1 – GODZINY 0–24
Awaria
Nagle przestaje działać cała sieć energetyczna:
- elektrownie odłączają się automatycznie,
- sieć przesyłowa ulega kaskadowej awarii,
- część transformatorów jest trwale uszkodzona.
Nie wiadomo, jak duża jest skala. Brak internetu uniemożliwia szybkie ustalenie przyczyny.
Pierwsze skutki
- Bankomaty i terminale płatnicze przestają działać.
- Zaczyna ubywać zasięgu komórkowego — stacje BTS działają tylko na akumulatorach (4–12 h).
- Transport miejski zatrzymuje się (brak sygnalizacji, brak możliwości ładowania, tankowania).
- Sklepy działają, ale zaczynają przyjmować tylko gotówkę.
Mieszkańcy zakładają, że to incydent jednodniowy.
DZIEŃ 2–3
Komunikacja dla „przeciętnego” mieszkańca zanika prawie całkowicie
- Brak internetu, telewizji, radia (oprócz bateriowych).
- Telefony komórkowe działają jeszcze sporadycznie.
Woda staje się coraz problemem
W większości większych miast woda jest pompowana elektrycznie:
- po wyczerpaniu rezerw przepływ zanika,
- spada ciśnienie,
- toalety przestają działać prawidłowo.
Panika rośnie
Ludzie zaczynają rozumieć, że awaria nie jest chwilowa:
- kolejki w sklepach i aptekach,
- zwiększone napięcia społeczne,
- wykupywane leki, baterie, świece, konserwy, paaliwo o ile jest nadal dostępne.
TYDZIEŃ 1
Żywność
- Lodówki nie działają – większość mięsa i nabiału się psuje.
- Sklepy przestają przyjmować dostawy — stacje paliw nie mogą pompować paliwa.
- Transport ciężarowy praktycznie zamiera.
Służby publiczne
- Policja skupia się na ochronie magazynów, sklepów i kluczowych punktów.
- Szpitale przechodzą na generatory awaryjne w ograniczonych godzinach – zapas paliwa starcza na 2–10 dni.
- Potem działają tylko podstawowe oddziały.
Społeczności lokalne
Obszary wiejskie radzą sobie znacznie lepiej:
- studnie,
- własna żywność,
- mniejsza gęstość zaludnienia.
W miastach życie zaczyna być trudne:
- brak wody,
- brak transportu,
- problemy sanitarne.
TYDZIEŃ 2–4
Upadek logistyki
Bez prądu nie działają, przestają działać:
- rafinerie,
- stacje paliw,
- chłodnie,
- terminale przeładunkowe.
Żywność szybko staje się towarem strategicznym.
Handel powraca do gotówki i wymiany
- Gotówka zyskuje znaczenie, ale zaczyna jej brakować i towar, ważna usługa (np. lekarza) są znacznie droższe i coraz mniej dostępne.
- Wzrasta handel wymienny: żywność za leki, woda za usługi.
Migracje
- Część ludzi zaczyna opuszczać miasta w kierunku wsi lub rodzinnych miejscowości.
- Tworzą się grupy podróżujące pieszo, rowerami.
Władza lokalna przejmuje pałeczkę
Gminy organizują:
- punkty poboru wody (jeśli mają studnie głębinowe),
- miejsca wydawania żywności z rezerw (o ile były),
- straże obywatelskie pomagające utrzymać porządek.
MIESIĄC 2–3
Nowy system życia
Społeczeństwo przechodzi na rytm sprzed epoki elektryczności:
- gotowanie na ogniu,
- szukanie lokalnych źródeł wody,
- prace ręczne zamiast elektronarzędzi,
- wzmożona rola rzemieślników.
Zdrowie
- Brak chłodzenia leków (insulina!),
- braki antybiotyków,
- proste infekcje stają się poważniejsze.
Zagrożenia sanitarne
- brak kanalizacji w miastach = wzrost chorób jelitowych,
- odpady nie są regularnie odbierane.
Najstabilniejsze miejsca
- gospodarstwa rolne,
- małe miejscowości z własną studnią,
- osiedla, które zorganizowały wspólne zasady współpracy.
MIESIĄCE 4–6
Stabilizacja „na nowo”
- Ludzie tworzą lokalne „mikrospołeczności”.
- Wracają tradycyjne metody przetwarzania żywności (suszenie, solenie, kiszenie).
- Powstają regularne targi wymienne między miejscowościami.
Funkcjonowanie państwa
Rząd działa, ale w bardzo ograniczonym zakresie:
- brakuje łączności,
- brak transportu,
- brak możliwości centralnego zarządzania.
Decyzje podejmowane są lokalnie — jak w dawnych czasach.
Powrót prądu
Gdy energia w końcu wraca:
- część transformatorów jest uszkodzona i wymaga wymiany (miesiące pracy),
- infrastruktura cyfrowa musi być odtwarzana,
- duża część społeczeństwa jest zmieniona psychicznie i ekonomicznie.
Wiele osób pozostaje przy prostszych formach życia.

