Osoby niepełnosprawne fizycznie w czasie wojny, klęski żywiołowej lub innego rodzaju katastrofy
Osoby z niepełnosprawnościami fizycznymi w czasie katastrof i wojny są jedną z najbardziej narażonych grup. Nie z powodu samej niepełnosprawności, lecz dlatego, że systemy reagowania kryzysowego zwykle są projektowane „dla sprawnych”.
Największe zagrożenia
- Ewakuacja – brak wind, schronów dostępnych dla wózków, schody, chaos.
- Utrata sprzętu – wózek, protezy, kule, ładowarki do sprzętu elektrycznego.
- Brak opieki medycznej – przerwane leczenie, brak rehabilitacji, leków.
- Zależność od innych – jeśli opiekun zginie, zostanie ranny lub zostanie odcięty.
- Komunikacja – ostrzeżenia nie zawsze są dostosowane (tempo, forma).
Wojna – problemy specyficzne
- Przemieszczanie się pod ostrzałem jest często niemożliwe bez pomocy.
- Punkty pomocy humanitarnej bywają niedostępne architektonicznie.
- Ryzyko porzucenia podczas panicznej ewakuacji (realny, udokumentowany problem).
- Obozy dla uchodźców rzadko są projektowane z myślą o osobach z ograniczoną mobilnością.
Co realnie zwiększa bezpieczeństwo
Na poziomie osoby / rodziny
- Plan ewakuacji „krok po kroku” (kto, jak, czym).
- Plecak awaryjny: leki, dokumentacja medyczna, zapasowe elementy sprzętu.
- Oznaczenie potrzeb (np. karta informacyjna przy wózku).
- Ćwiczenie scenariuszy – nawet prostych.
Na poziomie instytucji
- Dostępne schrony (pochylnie, szerokie wejścia).
- Rejestry osób wymagających pomocy przy ewakuacji (za zgodą).
- Szkolenia służb i wolontariuszy – jak bezpiecznie pomagać.
- Transport przystosowany, nie „improwizowany”.
Ważna rzecz
Osoby z niepełnosprawnościami nie są biernymi ofiarami. Wielokrotnie:
- organizują lokalne sieci wsparcia,
- przekazują informacje,
- pomagają innym w ramach swoich możliwości.
Problemem nie jest ich stan, tylko brak przygotowania systemu.

